PL
PVG, Emocje już opadły, więc pora na małe podsumawnie . 1 Dzień kończymy z bilansem 4:0 (2:0 2:1 2:0 2:0). 2 dzień rozpoczynamy meczem o 1miejsce w grupie ze Stoczniowcem Gdańsk 2008/2007 i po bardzo zaciętej walce wygrywamy 2:0 . Po południu rozpoczynają się prawdziwe emocje, ćwierćfinał oraz półfinał . Ten pierwszy mecz rozgrywamy z zespołem ze Słowenii i wygrywamy 2:0 . Przyszedł czas na połfinał z Astrą Nowa Sól ,w którym rownież okazujemy się lepsi i wygrywamy 2:0 . Mecz był niesamowicie zacięty, lecz tym razem my wychodzimy zwycięsko . Dzien 3 , Finał - coś po co przyjechalismy do Pragi. Mecz pełen wzlotów , upadków, błedów i skutecznych zagrań , dzięki którym WYGRYWAMY 2:0 z Pragą i zwyciężamy PVG U16 boy. Setki ludzi na trybunach nie nudziły się oglądając ten mecz, bo był on niesamowity . Byly to dla nas magiczne 3 dni, w których poznaliśmy wielu super ludzi oraz zobaczyliśmy jak wygląda gra młodzieżowa w innych krajach , ale co najważniejsze stworzyliśmy Zespół na boisku jak i poza nim . Dziękuję Wszystkim.
ENG
PVG, The emotions have already subsided, so it's time for a little summary. Day 1 ends with a balance of 4:0 (2:0 2:1 2:0 2:0). We start Day 2 with a match for 1st place in the group against Stoczniowiec Gdańsk 2008/2007, which we win 2-0 after a very fierce match. In the afternoon, the real fight begins - quarter-finals and semi-finals, we play the first match against the team from Slovenia and win 2-0. The time has come for the semi-final against Astra Nowa Sół, in which we also prove to be better and win 2-0, the match was incredibly fierce, but this time we win. Day 3, the final, for which we came to Prague. A match full of ups, downs, mistakes and effective moves, thanks to which WE WON 2-0 against Prague and won the PVG U16 boy. Hundreds of people in the stands were not bored watching this match because it was amazing. It was a magical 3 days for us, during which we met many wonderful people and saw what the youth game is like in other countries, but most importantly, we created a team on and off the pitch. Thank you all